OdkrywajÄ?c Ostr??w na nowo
Ostr??w na przestrzeni wiek??w – te s??owa chyba najlepiej oddajÄ? tre??Ä? opublikowanej niedawno monografii „Ostr??w Wielkopolski. Ilustrowane dzieje miasta”. KsiÄ???ka ta to ponad trzystu stronicowe, wzbogacone licznymi fotografiami kompendium wiedzy o naszym mie??cie.
Jak podaje strona internetowa Muzeum Miasta owe „wydawnictwo jest najnowszym, wychodzÄ?cym naprzeciw oczekiwaniom mieszka??c??w Ostrowa Wielkopolskiego opracowaniem historii miasta. Tym razem jest to tom bÄ?dÄ?cy zbiorowÄ? pracÄ? autor??w zwiÄ?zanych emocjonalnie ze â?žswojÄ? ma??Ä? ojczyznÄ?â?. Jest to kompendium zawierajÄ?ce nie tylko wiadomo??ci o Ostrowie, ale ukazujÄ?ce na wielu ilustracjach rozw??j i zmiany zachodzÄ?ce w ciÄ?gu wiek??w. AmbicjÄ? autor??w by??o zamieszczenie mo??liwie najbogatszego â?ž??adunkuâ? wiedzy. Chodzi??o te?? o jak najbardziej przystÄ?pny spos??b jej prezentacji tak, aby dotrzeÄ? do szerokiego grona czytelnik??w, utwierdziÄ? ostrowian w przekonaniu, ??e mogÄ? byÄ? dumni ze swojego miasta.”
C???? pochwaliÄ? nale??y pomys?? wydania publikacji. Ostr??w-Wielkopolski.info gorÄ?co popiera wszelkiego rodzaju inicjatywy majÄ?ce na celu popularyzacjÄ? wiedzy o naszym mie??cie. Do tego sielankowgo obrazu nale??y dodaÄ? jedno ma??e ale… Ot???? korekta. R??wnie?? i ta publikacja nie jest pozbawiona b??Ä?d??w. I to zar??wno jÄ?zykowych jak i merytorycznych. Mo??e nie zwracaliby??my na to uwagi gdyby nie fakt i?? mamy z nimi do czynienia ju?? od pierwszych stron niniejszej publikacji.
CiekawostkÄ? pozostaje te?? fakt wed??ug jakich danych Marek Olejniczak w rozdziale „Po??o??enie geograficzne i warunki naturalne” uzna?? nasze miasto za 4 pod wzglÄ?dem wielko??ci w Wielkopolsce zaraz po Poznaniu, Kaliszu i Koninie. PomijajÄ?c tym samym wiÄ?kszÄ? od nas o ponad 2,5 tys. os??b Pi??Ä? le??Ä?cÄ? przecie?? w granicach wojew??dztwa (dane wg. Rocznika Demograficznego 2008 wydanego przez GUS, Wikipedii i wyszukiwarki WolframAlpha)*. Je??eli w tak ??atwo weryfikowalnych danych znajdujemy b??Ä?dy, to powa??ne wÄ?tpliwo??ci budziÄ? zaczynajÄ? informacje, kt??rych weryfikacja nastrÄ?cza wiÄ?kszych problem??w. Tym niemniej jednak oddaÄ? autorom i wydawcy nale??y, ??e ksiÄ???ka sprawia wra??enie solidnej, czyta siÄ? jÄ? dobrze a zamieszczona w niej wiedza przekazywana jest w miarÄ? jasny i przejrzysty spos??b.
Publikacja podzielona zosta??a na czÄ???ci okre??lajÄ?ce konkretne ramy czasowe i tematyczne. W kolejnych rozdzia??ach poznajemy np. narodziny miasta, jego rozw??j, okres II RP, okupacji, czasy PRL czy w ko??cu III RP. Poznajemy te?? historiÄ? obiekt??w sakralnych, ostrowskiej architektury, spo??eczno??ci niemieckiej i ??ydowskiej Ostrowa. Ciekawym uzupe??nieniem sÄ? r??wnie?? informacje o dziejach ostrowskiego szpitalnictwa, sporcie, kulturze i o??wiacie.
Mimo wymienionych wcze??niej drobnych uchybie?? polecamy lekturÄ? powy??szej ksiÄ???ki wszystkim osobom, kt??re choÄ? trochÄ? chcÄ? poznaÄ? historiÄ? naszego miasta, bo ta jest niezmiernie ciekawa i warto by zna??o jÄ? jak najwiÄ?cej mieszka??c??w. KsiÄ???kÄ? mo??na nabyÄ? w muzeum miasta za 45 z?? i w dobrych ksiÄ?garniach na terenie ca??ego kraju.
—
* Je??eli przedstawione nam zostanÄ? wiarygodne dane ??wiadczÄ?ce i?? jeste??my w b??Ä?dzie wycofamy swoje zarzuty
Komentarze (2)
Dodając komentarz na Ostrów-Wielkopolski.info zgadzasz się z Warunkami korzystania z serwisu. Jeśli twój komentarz nie wyświetli się natychmiast po dodaniu, poczekaj cierpliwie na jego publikację.
2 komentarzy
Kanał RSS z komentarzami do tego wpisu.
Przepraszamy, możliwość dodawania komentarzy jest obecnie wyłączona.


Niejaki "Marek Olejniczak"? B??j siÄ? Boga, to jeden z najbardziej znanych ostrowskich historyk??w, autor wielu ksiÄ???ek i artyku????w. R??wnie dobrze mo??na by napisac "niejaki Torzy??ski"… B??Ä?dy? Komu siÄ? one nie zdarzajÄ?!
Komentarz by Tolek — 8 września 2009 @ 20:47
Rzeczywi??cie okre??lenie "niejaki" znalaz??o siÄ? w tym artykule do??Ä? niefortunnie. DziÄ?ki za komentarz, zbÄ?dne s??owo zosta??o usuniÄ?te.
Nie mam pretensji bezpo??rednio do autora, a do korekty kt??ra w spos??b ma??o profesjonalny podesz??a do powierzonego im zadania. W ko??cu do wychwycenia b??Ä?d??w zaanga??owano a?? dwie osoby i o ile zrozumia??ym jest, ??e niedopatrzenia mogÄ? znale??Ä? siÄ?, powiedzmy, w ??rodku i na ko??cu publikacji o tyle karygodne jest przyozdabianie b??Ä?dami pierwszych stron. Zwr??cenie uwagi na pewne niedociÄ?gniÄ?cia mia??o byÄ? takim "zimnym prysznicem" dla korekty ??eby przy nastÄ?pnych publikacjach pracowa??a czujniej. Ot, co
Komentarz by tig3r — 8 września 2009 @ 22:26