Ostrowski Bank Czasu
Dnia 3 listopada rozpoczął swoją działalność Ostrowski Bank Czasu. Jego funkcjonowanie oparte jest na wzajemnym udzielaniu sobie przez mieszkańców naszego miasta pomocy, na wymianie różnego rodzaju usług. Wykonując jakąkolwiek pracę na rzecz któregokolwiek z członków można zarobić nie pieniądze, ale godziny. Później, kiedy ktoś potrzebuje czyjegoś wsparcia, zamienia zgromadzone na swoim koncie godziny na potrzebną mu usługę. Istnieje też możliwość przekazania swoich godzin krewnym lub przyjaciołom.
W banku czasu każda praca jest równoważna. Ta sama czynność jest bowiem problematyczna dla jednych, a nie wymaga większego wysiłku od innych. Chory nie może wyprowadzić swojego psa na spacer, co jest wręcz przyjemnością dla kogoś zdrowego. Jedne kobiety nie lubią gotować lub piec, a inne robią to z upodobaniem. Bank czasu umożliwia korzystanie z takich właśnie usług związanych z życiem codziennym, ale także z tak profesjonalnej pomocy jak korepetycje z języka angielskiego czy porada prawnicza. W katalogu Ostrowskiego Banku Czasu znajduje się obecnie ok. 70 różnych form aktywności.
Realizacji tego projektu w naszym mieście podjęły się dwie ostrowianki – Katarzyna Lisiak i Aleksandra Klusak – wolontariuszki Stowarzyszenia “Lepszy Świat”. Koordynatorem lokalnym tej organizacji, prężnie rozwijającej się przede wszystkim w Poznaniu, jest pierwsza z wymienionych działaczek. Rozpoczęła działalność w październiku ubiegłego roku inicjując comiesięczne darmowe projekcje filmów dokumentalnych, prowokujących widzów do podejmowania dyskusji na tematy dotyczące każdego obywatela naszego miasta i kraju. W trakcie tych spotkań wolontariuszki udzielają szczegółowych informacji związanych z funkcjonowaniem banku czasu i werbują nowych członków do tej małej (na razie) społeczności.
Istnienie Ostrowskiego Banku Czasu jest ściśle związane z działalnością Stowarzyszenia “Lepszy Świat”. Dlatego uczestnicy tego projektu angażują się również w takie akcje, jak na przykład kampania przeciwko pracy dzieci w chińskich fabrykach, która przeprowadzona została w grudniu ubiegłego roku. Warto wspomnieć, że do realizacji tego przedsięwzięcia, nadzorowanego w naszym kraju przez Polskę Zieloną Sieć (współfinansowanego ze środków Unii Europejskiej oraz Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej w ramach Programu Operacyjnego Fundusz Inicjatyw Społecznych), włączyła się kilkunastoosobowa grupa młodzieży z ostrowskich szkół średnich. Rozprowadzili oni dziesiątki plakatów i ulotek nawołujących do świadomego kupowania zabawek w okresie przedświątecznym.
Najważniejszym argumentem mającym decydujący wpływ na podjęcie działań związanych z bankiem czasu było dostrzeżenie konieczności zbliżania do siebie ludzi. Wielu mieszkańców naszego miasta żyje w izolacji, nie kontaktuje się ze swoimi rówieśnikami, a tym bardziej z przedstawicielami innych pokoleń. Dlatego “bankowicze” zachęcają do współpracy wszystkich bez względu na wiek – młodych, starszych, najstarszych. Każdy posiada jakieś talenty, każdy ma jakieś umiejętności, każdy dysponuje jakimś czasem, chociaż niestety w chaosie cywilizacyjnym tego nie dostrzegamy lub o tym zapominamy. Bank czasu ma za zadanie nam o tym przypominać. Dzięki niemu każdy może poczuć się potrzebny, każdy może liczyć na pomoc współmieszkańca naszego miasta.
Tworzenie takiej społeczności nie może się jednak opierać wyłącznie na pracy. Ważne są też przyjemności. Dlatego zarobić godziny można również organizując wycieczkę, ciekawe spotkanie lub jakąkolwiek formę służącą integracji grupy. Przykładem tutaj może być inicjatywa Alana Filipiaka, który zaproponował w ubiegłym miesiącu wykorzystanie otaczającego nas ostatnio wszędzie pięknego białego śniegu. Dzięki niemu 14 stycznia w czwartek o godz. 15.30 w Parku Miejskim zebrało się kilkanaście osób gotowych do “pracy” z łopatami, szuflami i otwartymi rękami. W efekcie na środku polany powstała naprawdę duża piramida i trzy małe figurki Egipcjan u jej podnóża. Dodać należy, że do lepienia przyłączyła się też grupa młodych plastyków z Młodzieżowego Domu Kultury.
Bank czasu nie jest pomysłem nowym ani oryginalnym, ale do tej pory w Polsce niewiele takich inicjatyw przetrwało. Jednym z nielicznych przykładów jest Poznański Bank Czasu, na którego doświadczeniach i sukcesach opiera się nasze lokalne przedsięwzięcie. Ostrowscy “bankowicze” wiążą poza tym nadzieje na rozwój z propozycją Kaliskiego Banku Czasu gotowego do współpracy z naszą społecznością. Podjęte już zostały rozmowy dotyczące połączenia tych dwóch małych grup, które dzięki wzajemnemu wsparciu mogą urosnąć w siłę.
Koordynatorki Ostrowskiego Banku Czasu mają nadzieję, że ich inicjatywa zostanie przychylnie przyjęta przez różne środowiska lokalne. Serdecznie zapraszają mieszkańców miasta do współpracy. Szczegółowych informacji dotyczących ich działalności udzielają w każdy wtorek w godz. 16.00-18.00 na ul. Piłsudskiego 49b/10 lub pod numerem telefonu 794377773.
Autor: Katarzyna Lisiak




