Plany na czas roztopów
5 lutego w Starostwie Powiatowym odbyło się spotkanie władz gminnych i służb ratowniczych, którego celem było omówienie aktualnej sytuacji hydrologicznej i potencjalnych scenariuszy reagowania na wypadek sytuacji kryzysowej spowodowanej nagłymi roztopami. Zaangażowane służby informują, że na chwilę obecną sytuacja jest stabilna.
- Sytuacja w Wielkopolsce jest stabilna, ale jest jednak realne zagrożenie – mówił gospodarz spotkania Krzysztof Rasiak, wicestarosta ostrowski. – Jeśli chodzi i pokrywę śniegu to średnio w naszym terenie jest to wielkość 25-40 cm. Jeśli przeliczy się to na ilość wody, to szacuje się, że każde 10 cm śniegu po roztopieniu to 20 mm wody (20 litrów) na metr kwadratowy.
Ujmując rzecz bardziej obrazowo można powiedzieć, że ilość wody jaka pojawiłaby się w wyniku nagłego wzrostu temperatury porównywalna jest do ilości wody występującej po gwałtownych ulewach.
- Obecnie najbardziej realnym zagrożeniem są lokalne podtopienia. Mogą one wystąpić w momencie gwałtownych roztopów spowodowanych znacznym wzrostem temperatury i dalszymi opadami atmosferycznymi. Korzystnym jest, że poziom wód w rzekach jest niski i nie są w całości pokryte lodem. Jeśli temperatura dobowa wahać będzie się w granicach od -2 do +2°C, rzeki i zbiorniki wodne powinny nadążyć odprowadzać wodę pochodzącą z roztopów. Na razie prognozy meteorologiczne są dla nas korzystne, większego ocieplenia można się spodziewać 20 lutego. Obecnie sytuacja hydrologiczna na terenie powiatu ostrowskiego jest stabilna i znajduje się pod stałą kontrolą – powiedział wicestarosta Krzysztof Rasiak.
- Przygotowujemy się na różne scenariusze. Mamy w magazynach zabezpieczone ok. 5 tys. worków oraz drobnego sprzętu (łopat, gumowców, odzieży ochronnej) na ewentualność podtopień. W gotowości są 4 motopompy i 4 agregaty prądotwórcze. Zgromadziliśmy 50 łóżek na potrzeby ewentualnie ewakuowanych mieszkańców. W pierwszej kolejności mamy możliwość skorzystania z pomocy 15 ratowników z OSP z własnym transportem oraz dodatkowo 5 pojazdów z kierowcami, ładowarki oraz 24 osoby do prac zabezpieczających – wyjaśnia Andrzej Baraniak Sekretarz Miasta.
- Od 3 lutego codziennie monitorujemy poziom rzeki Ołobok. Jesteśmy w kontakcie z dostawcą worków propylenowych i pasku, które można w każdej chwili dokupić. Wodkan dokonuje uzupełnienia zapasów piasku na przepompowni przy ul. Gdańskiej. Do natychmiastowego użycia będzie tam ponad 70 ton piasku, a ilość tę można w każdej chwili zwiększyć. Poprosiliśmy miejskie jednostki OSP o sprawdzenie i przygotowanie się do możliwości natychmiastowego użycia pomp i węży strażackich – wylicza Piotr Olszak, Naczelnik Wydziału Zarządzani Kryzysowego.
Również Miejski Zarząd Dróg podjął działania mające na celu maksymalnie ograniczenie niepożądanych efektów nagłych roztopów. – Od 4 lutego oczyszczamy i udrażniamy wloty do kanalizacji deszczowej. Akcje rozpoczęliśmy od centrum miasta. Na niektórych ulicach kratki ściekowe znajdują się nawet 1 m od granicy śniegu, to znacznie wydłuża udrażnianie, bo większość prac musi być wykonana ręcznie – wyjaśnia Marcin Wieruchowski – dyrektor MZD w Ostrowie.
Warto zaznaczyć, że tylko w ciągu kilku dni stycznia miejskie służby drogowe wywiozły z centrum miasta ponad 15 tys. ton śniegu.
Źródło: na podstawie informacji prasowych UM i SP




